poniedziałek, 24 sierpnia 2015

piątek, 21 sierpnia 2015

DONUT

Późna godzina, więc tylko taki szybki pościk.Oto poduszka pączek zrobiona ze starego swetra, filcu i szlafroka giganta. Wykonany i wypchany ręcznie. Niestety niejadalny ;) .

czwartek, 20 sierpnia 2015

Lektury na wakacje:P

Dawno mnie nie było. Nie umarłam, nie przeprowadziłam się do innego kraju, nie brałam udziału w żadnej tajnej aferze rządowej. Właściwie nie mam żadnego dobrego usprawiedliwienia.Kryzys. Wiem, że do rozpoczęcia roku szkolnego tylko 2 tygodnie, ale jest jeszcze czas. Przedstawiam kilka moich wakacyjnych propozycji na lekturę. Więc notesy w dłoń i gonimy do biblioteki!






środa, 31 grudnia 2014

Pompoony!!

Przed wami! ...wspaniały!!...po prostu niesamowity!!...DYWAN!!!
Nikt przy zdrowych zmysłach nie zająłby się czymś tak nieznośnie pracochłonnym, ale jak widać są wyjątki.;)


wtorek, 30 grudnia 2014

Święta, święta i po świętach

Na pierwszy ogień pójdzie dzisiaj wieniec ze spinaczy.
Do jego wykonania potrzebujesz:
* ok. 36 drewnianych spinaczy,
* farb akrylowych, ja użyłam jasno i ciemnozielonej, oraz żółtej farby,
* pędzla lub gąbki,
* dwóch rąk,
* trochę kartonu,
* nożyczek,
* kokardy,
* trochę wolnego czasu:)
1. Malujemy spinacze na zielono, najlepiej w różnych odcieniach
2. Wycinamy z tektury pierścień i malujemy go( zapomniałam zrobić zdjęcia pomalowanemu).
3.Przyklejamy kropelką spinacze do pierścienia, dopinamy kokardę i voila!
4. Możemy przypiąć spinaczami świąteczne kartki
Dodaję też pomysł na uświątecznienie doniczek
Skarpety mogą być świetnymi ubrankami dla świeczek


A oto tegoroczne choinki! Powitajcie je oklaskami!

Ta jest moja
Życzę wam wszystkim szczęśliwego Nowego Roku!!!!!:D

piątek, 19 grudnia 2014

Hoł hoł hoł :)

Po czym poznajecie, że zbliżają się święta? Ja po zmarzniętych dłoniach, pierwszych płatkach śniegu, świątecznych reklamach, przystrojonych sklepach, po piernikach dojrzewających w puszce i kolędach nieopuszczających mojej głowy. Najlepszym sposobem na skrócenie dłużących się oczekiwań na święta (przynajmniej dla mnie) jest robienie świątecznych ozdób.
Pingwinek z przepalonej żarówki. Świątecznie i ekologicznie:)
Króliczek Noa zakupiony w szmateksie. Z nowym szaliczkiem:)


Czymże byłyby święta bez pierników? Zapewne też świętami, ale to już by nie było to samo.
Bałwanki z fistaszków perfect;)Odkryłam,że klej typu kropelka jest beznadziejny do materiałów:( 

Malutkie szyszki modrzewia pomalowane farbą akrylową. W rzeczywistości tak czerwone jak  na 1 i 2 zdjęciu.

Jeszcze niedawno mogłam się pochwalić takimi widoczkami, a teraz...
P.S Mam jeszcze kilka (2) świątecznych rzeczy w robocie, pewnie wkrótce się ukarzą:)